Wiadomości 0       Znajomi 0       Ulubione
  Wiadomości 0       Znajomi 0       Ulubione
PODOBA CI SIĘ NASZA STRONA? - Wpłać 5,-PLN
Każda drobna wpłata zwiększy możliwości rozwoju serwisu. Za każde, nawet najdrobniejsze wsparcie, serdecznie dziękujemy. [Wpłać teraz]

Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły

Hemoroid

Lidzbark Warmiński. Przychodnia. W gabinecie pacjentem jest kierownik miejscowej "Biedronki" (przy ul. Lipowej)
- Panie doktorze, jak podniosę 20 kilogramów, zaraz wyskakuje mi hemoroid.
- Przykre - komentuje lekarz - Często się to panu zdarza?
- Nie, raczej nie. Mam pracownika, którego zawsze jak mam coś dźwignąć wysyłam, żeby on spróbował przede mną.
- ???????
- Jemu hemoroid wyskakuje już przy 15 kilogramach.
Nie bądź obojętny dla tego materiału - Oceń, skomentuj, polub, udostępnij!
1 / 0
0
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły

Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zi

Na łące pasie się wielki byk. Odgania ogonem muchy i szczypie zieloną trawkę. W pewnym momencie zauważa kątem oka wychodzącego zza pagórka białego królika, który coś krzyczy. Byk wraca do jedzenia a zbliżający się królik wrzeszczy:
- Z drogi bo idzie królik, król zwierząt.
Byk dalej zajada trawę i macha ogonem.Królik stanął za nim i mówi:
- Jak zaraz nie odejdziesz to gorzko tego pożałujesz. Liczę do trzech razzzzz..., dwaaaaaa...
W tej chwili byk (tak jak to byki robią często), walnął wielkiego placka i to tak, że trafił prosto w królika, po czym wrócił do jedzenia. Po kilku minutach z kupy wynurza się brązowy królik i pyta:
- Co, zesrałeś się ze strach ... >
Czytaj całość  


Nie bądź obojętny dla tego materiału - Oceń, skomentuj, polub, udostępnij!
1 / 0
0
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły
Reklamodawcy pomagają nam przetrwać.
Zobacz czy ta reklama nie jest dla Ciebie interesująca!
12 / 1
7
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły

Pewnego dnia jedzie facet samochodem i nagle na szybę...

Pewnego dnia jedzie facet samochodem i nagle na szybę spadła mu osrana wiewiórka. Gościu się zatrzymał, wziął papier wytarł ją a nagle druga spadła w to samo miejsce. Z tą zrobił tak samo. Nagle patrzy wyleciała następna zza krzaków. Zajrzał więc, a tam widzi faceta, który mówi:
- O pan z papierem toaletowym, to dobrze, bo właśnie wiewiórki się skończyły.
Nie bądź obojętny dla tego materiału - Oceń, skomentuj, polub, udostępnij!
1 / 0
0
Reklamodawcy pomagają nam przetrwać.
Zobacz czy ta reklama nie jest dla Ciebie interesująca!
7 / 1
7
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły
Kliknij poniżej aby zobaczyć szczegóły