Wiadomości 0       Znajomi 0       Ulubione
  Wiadomości 0       Znajomi 0       Ulubione

Reinkarnacja

Kazik od zawsze robił to co lubił: całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził sie obok podstarzałego faceta ubranego w biały szlafrok.
"Co ty do kurwy nędzy robisz w moim lóżku?...I kim do cholery jesteś?"
zapytał Kazik.
"To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w Niebie" dodał.
"Że co? Twierdzisz, że jestem martwy? Nie chcę umierać, jestem na to jeszcze za młody! Chce natychmiast wrócić na Ziemię!"
"To nie takie proste" odpowiedział Święty. "Możesz wrócić jako kura albo jako pies. Wybór należy do ciebie"
Kazio pomyślał przez chwilę i doszedł do wniosku, że bycie psem jest stanowczo za bardzo męczace a życie kury wydaje się być miłe i relaksujące. Biegnie po zagrodzie z kogutem nie może być złe.
"Chce powrócić jako kura" odpowiedział.
Kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej kury. Nagle jednak poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje. Wtedy podszedł do
niego kogut.
"Hey! To pewnie ty jestes ta nowa kura, o której mówił mi Św. Piotr" - powiedzial kogut - "Jak ci sie podoba bycie kura?"
"No jest ok ale mam to dziwne uczucie, że mi kuper zaraz eksploduje"
"Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko" powiedział kogut
"Jak mam to zrobic?"
"Gdaknij dwa razy i zaprzyj sie jak najmocniej potrafisz"
Kazio zagdakał i zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle "chlus" i jajko było już na ziemi.
"Wow, to bylo zajebiste" powiedział Kazik. Zagdakał jeszcze raz, zaparl się i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał uslyszał krzyk
swojej żony:
"Kazik co ty kurwa robisz?! Obudź się! Zasrałeś całe łózko!"
Nie bądź obojętny dla tego materiału - Oceń, skomentuj, polub, udostępnij!
7 / 0
0

Komentarze FB

Komentarze obsługiwane przez Facebook
(poczekaj na załadowanie)

Komentarze Kupa

Musisz być zalogowany, żeby skomentować ten materiał.